29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
styczeń luty marzec
kwiecień maj czerwiec
lipiec sierpień
wrzesień [październik]
listopad grudzień
Jestem fikcyjny
Wpis z dnia: 2008-07-24, z godziny: 00:01
Pół wieku temu (jak to ładnie brzmi - pomyśleć, że moja młodość przypadła na czasy wczesnego Gomułki, zaś urodziłem się jeszcze za wujka Józia), redakcja zajmująca się zbieraniem informacji o autorach napisała do mej Matki list (posiadam go a domowym archiwum), w którym pytała, czy Kuba z nadtytułu jej recenzji teatralnych "Z Kubą na widowni", to współautor, czy też postać fikcyjna. Współautorem oczywiście nie byłem (nie umiałem wtedy jeszcze pisać, do szkoły poszedłem dopiero na jesieni 1959 roku), więc wnioskuję, że formalnie od 50 lat jestem osobą fikcyjną. I dobrze mi z tym!

Kiedy więc kilka dni temu portal Nasza Klasa zmienił regulamin i kazał opowiedzieć się po stronie realu albo fikcji, to wykorzystałem tę okazję i w ogóle zamknąłem konto. Mogę być osobą fikcyjną w bibliografii polskiej, ale nie w Naszej Klasie, w towarzystwie Matki Boskiej oraz postaci z bajek. Tym bardziej, że przez pół roku od zapisania się do w/w portalu w gruncie rzeczy nie miałem żadnych korzyści wynikających z faktu przynależności. Kolegów z różnych szkół, z którymi chcę się przyjaźnić, mogę łatwo znaleźć, bo utrzymuję z nimi kontakty. Braku kontaktu z tymi, z którymi nie mam ochoty spotykać się, nawet w internecie, nie żałuję. Zaś wykorzystywanie portalu do pokazywania mojej (siwiejącej) grzywy nie jest wystarczającym powodem do utrzymywania rachunku tamże.

Jeśli więc ktoś będzie usiłował mnie szukać w N-K, to niestety już nie znajdzie. Byłych znajomych z N-K przepraszam, że przestałem ich znać, w każdym razie w tym portalu. Chyba, że jakiś dowcipas zapisze mnie znowu - jako osobę fikcyjną. Jestem już przyzwyczajony. Od pół wieku.
Komentarze:
Redakcja Computerworld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
zbigniewIP: 84.10.199.18103-08-2008, 13:56
Czy nie lepiej było napisać wprost- nie chcę z tobą rozmawiać ,niż udawać fikcyjnego .Blogi chyba są autentyczne.Co do korzyści to zależy o jakie chodzi .Myślę że mieć możliwość cofnąć się o te pół wieku i pogłębiać wiedzę o tym czasie to wielka korzyść . Przez rodziców zmieniłeś Lublin na Warszawę i pewnie nie pamiętasz że wychowawczyni u czyła historii ,pozdrawiam Zbyszek

ElżbietaIP: 78.30.74.24629-07-2008, 21:02
Nie jest ten wpis sympatyczny wobec kolegów klasowych.
Ale nie ma ustawy, że wszyscy musimy być mili.
Wszystkiego najlepszego, Elka.
Liczba zatwierdzonych komentarzy: 2      dodaj swój komentarz  

Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych.
© copyright 2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88